’fraza używana podczas rozmowy o sekretach i wyjawianych (zwykle wstydliwych) zachowaniach; jest kalką angielskiego „We listen and we don’t judge”’
Odnosi się do trendu w mediach społecznościowych (przede wszystkim na TikToku) i wyzwania internetowego (zob. też. We listen and we don’t judge), które zyskało popularność pod koniec 2024 roku. Zostało zapoczątkowane w 2024 r. w RPA. Jeden z pierwszych filmów „We Listen, We Don’t Judge” został opublikowany na Instagramie[1] przez użytkownika „thestanlley1” 21 kwietnia 2024.
Zabawa polega na tym, że osoby, będące w bliskiej relacji, dzielą się ze sobą sekretami czy trudnymi emocjami. Jeden rozmówca przyznaje się do jakiejś konkretnej nielojalności, zaniedbania, powtarzanego kłamstwa. Na przykład: „kiedy mnie o coś prosisz, nie robię tego, bo mi się nie chce”. Druga osoba ma jedynie tego wysłuchać i powstrzymać się od oceny. Potem zamieniają się rolami. Wszyscy powtarzają frazę: „Słuchamy, nie oceniamy”.
Jeżeli jest to realizowane w formie żartobliwej, z dystansem, to może być dobrą zabawą. Trend w jakimś stopniu zachęca też do tworzenia przestrzeni, w której każdy może swobodnie opowiedzieć o swoich emocjach i doświadczeniach, bez obawy przed krytyką czy osądem. Wskazuje na potrzebę budowania lepszych relacji, pełnych zrozumienia i empatii. Ale w takim publicznym obnażaniu się istnieje zawsze ryzyko wzajemnego zranienia, zatem warto podchodzić do tego trendu z ostrożnością.
’osiągnąć sukces, mieć najlepszy czas, być w czymś dobrym’
Zwrot wywodzi się od ang. prime [wym. pɹaɪ̯m] 'główny, najważniejszy, doskonały, okres świetności, rozkwit] i (be)in your/its prime ’w najlepszym okresie’. W komunikacji internetowej występuje także spolszczony zapis – w prajmie.
Przykłady użycia:
1. Wydaje mi się, że to jest mój prime (…) Jestem w swoim primie. Podoba mi się, jak wyglądam / https://www.tiktok.com/@navvvia/video/7468697325322505494
4. Neymar w prajmie był absolutnym kotem! /https://www.facebook.com/reel/1598923790926348
5. Nie pamiętam nic, je-je-jestem w primie suko (wah, lezz go)/ Jestem w prime, jestem w prime / https://genius.com/Drabusheyka-w-prime-lyrics.
6. Rudy dostał pięć z testu? Jest w swoim primie! / Z/ [rozmowa nastolatków].
(Zgłoszenie 20.02.2025, oprac. Anna Wileczek)
[wymowa: /ˈmætʃɪŋ/]
[warianty zapisu: maczing, meching]
'pasować (do czegoś), mieć lub odczuwać to samo, co ktoś inny, dopasowanie’ (Zob. ang. matching 'odpowiadający, pasujący’) Odnosi się do łączenia dwóch lub więcej elementów lub jakości, które do siebie pasują. W 2022 r. popularnym trendem na TikToku i Instagramie był matching outfits – nawiązujący do stylu, gdy „wraz ze swoim partnerem, przyjaciółką lub po prostu bliską ci osobą zakłada się ubrania o podobnych lub nawet takich samych fasonach i kolorystyce” (zob. https://avanti24.pl/Magazyn/7,150441,29004058,wiesz-co-to-matching-outfits-ta-tendencja-jest-coraz-bardziej.html).
W kulturze Japonii to zjawisko znane było pod nazwą osoroikod. Noszenie tych pasujących do siebie lub nawet jednakowych strojów jest manifestacją bliskości, miłości lub przyjaźni między dwojgiem ludzi albo więzi grupowej. W kulturze zachodniej jest to rodzaj współczesnego trendu w modzie i stylu bycia (por. zwyczaj jednakowych ubrań dla bliźniaków).
wyrażenie stosowane dwojako – żartobliwie lub jako dezaprobata, na przykład przy krytykowaniu głupoty. Jest wyrazem zdziwienia, który można interpretować jako: 'co do cholery?’ lub 'co do licha?’. Ton głosu, w jakim wyrażenie jest wypowiadane, odgrywa główną rolę, ponieważ przypomina głos postaci Squidwarda, czyli Skalmara Obłynosa z filmów animowanych „SpongeBob Kanciastoporty”, który w ramach komizmu postaci odzwierciedla wiecznie niezadowolonych, narzekających ludzi, którzy czerpią satysfakcję, gdy innym dzieje się krzywda. Zwrot ten stał się tak powszechny, że funkcjonuje w oderwaniu od pierwotnego znaczenia, pojawiając się w różnych publikacjach, ilustracjach, memach oraz komentarzach w sieci. Zob. też: Erm, What the Sigma).
Wyrażenie pojawiło się w mediach społecznościowych 4 marca 2024 r., kiedy TikToker @lawfreeza opublikował wideo zawierające dialog zapisany jako wiadomość głosowa (nagranie zostało także umieszczone na kanale YouTube twórcy). W pierwszej wypowiedzi postać kobieca mówi: „You’re not fucking funny and you’re corny. So, um, literally stop sending me voice messages ’cause they’re not funny actually”, na co odpowiada jej druga postać: „Erm, what the sigma?”. Materiał został zarejestrowany w ramach wiadomości na Instagramie. Już 5 marca 2024 r. TikToker @annamae_83 ponownie opublikował materiał użytkownika @lawfreeza, dodając do wideo znacznik w postaci czerwonego okręgu oraz wizerunek Skalmara Obłynosa, co ma wskazywać, że wypowiedź „Erm, what the sigma?” brzmi, jakby była powiedziana głosem postaci z filmu animowanego. Wyrażenie stało się szybko popularne chociażby dlatego, że nawiązuje do innego powszechnego i stosowanego w memach zwrotu: „Erm… What the Deuce” pochodzącego z animacji dla dorosłych „Family Guy” oraz do wyrażenia 'what the heck’. Oba zwroty oznaczają „co do licha?”. Dźwięk stał się viralem, który wykroczył poza język komunikacji internetowej. Z wykorzystaniem frazy stworzono piosenkę (zob.piosenka – https://open.spotify.com/track/7fvY2T9dyGbWLhACXfeLOj), a nawet umieszcza się je na ubraniach i gadżetach:
4. Jak inaczej nazwać próbę dyskusji z kimś, kto w kółko powtarza: skibidi toilet rizz Ohio? Whay the Sigma?!/ https://www.facebook.com/reel/648702420937355
(Zgłoszenie: 06.02.2025, oprac. Aneta Korycińska – „Baba od polskiego”)
wymowa: / .m /
element parajęzykowy zastępujący pauzę lub tzw. „jęk namysłu”, wyraża zaskoczenie, zdziwienie lub zażenowanie. Może występować także w funkcji wykrzyknika.
(Zgłoszenie: 10.10.2024, opracowanie: Anna Wileczek)
Użytkownik „Grupa Chorten” opublikował rolkę (krótki film) wykorzystujący najbardziej popularne słowa z listy TOP 20 MSR 2024. Podczas zainscenizowanej w sklepie rozmowy telefonicznej kobieta pociesza nastolatka (syna), mówiąc:
„Synu, nie przejmuj się. Jeśli ta dziewczyna mówi do ciebie teksty oj oj nasze skibidi womp womp cringe, to znaczy, że ona ma więcej delelu niż skibidi, Aura cię jeszcze z kimś połączy, ktoś doceni twój rizz, a ta sigma wannebe niech robi, co chce, to ty jesteś goat”.
Valid to slangowe stwierdzenie oznaczające „dobry pretekst” albo „OK”. Słowo pochodzi z języka angielskiego i w sensie dosłownym odnosi się do czegoś ważnego, uzasadnionego, prawomocnego. W polskim slangu internetowym przyjęło się jako wyrażenie akceptacji czyjegoś wyjaśnienia.
Początkowo używano „valid” w internetowych rozmowach (np. na czatach, w mediach społecznościowych), aby podkreślić, że czyjś argument lub powód jest logiczny i akceptowalny. Z czasem zyskało popularność wśród młodszych użytkowników języka, którzy stosują je w codziennych rozmowach, nie tylko w sieci, lecz także na co dzień. Bywa też stosowane ironicznie, gdy mówca waha się co do słuszności czyjegoś wyjaśnienia, a jednocześnie chce przerwać dyskusję sformułowaniem w rodzaju „w porządku”.
Przykłady użycia:
1. A może ta diagnoza serio nie jest valid, skoro widzę to ja teraz, od gimnazjum, a moi bliscy mają srogie WTF, kiedy myślą o mnie jako dziecku /Z/ [Z konwersacji w grupie na FB Dziewczyny w spektrum autyzmu]
2. Nie mogę iść na imprezę, bo muszę upiec ciasto dla gości. Valid /Z/
3. Nie idę z wami, bo źle się czuję. To brzmi valid, wracaj do zdrowia /Z/.
(Zgłoszenie: 28.01.2025; oprac. Aneta Korycińska – „Baba od polskiego”)
’oczywiste, jasne, głębokie, wartościowe’
Zapożyczenie z języka angielskiego, w którym deep oznacza 'głęboki’. Upowszechniło się w dyskursie internetowym m.in. dzięki kompozycjideepfake. W młodzieżowym slangu bywa jednak stosowane w szerszym, niekiedy ironicznym znaczeniu jako wyrażenie uznania, zrozumienia lub komentarz w stylu: „jasna sprawa”. Początkowo „deep” odnosiło się głównie do „czegoś głębokiego” (na przykład głębokich przemyśleń). Z czasem zyskało popularność w mediach społecznościowych i w mowie codziennej, stając się nie tylko określeniem „głębokiego” sensu, lecz także krótkim komentarzem, wyrażającym aprobatę lub podkreślającym, że coś jest zrozumiałe. Może być też stosowane w kontekstach ironicznych jako wyraz dezaprobaty dla prostych lub prostackich treści.
Przykłady użycia:
To jest deep! /Z/ [komentarz maturzystki wypowiedziany podczas rozmowy o wierszu Juliana Tuwima pt. „Do prostego człowieka”]
Sprawdź, czym jest Deep Nostalgia i dlaczego aplikacja do ożywiania zdjęć stała się tak popularna wśród użytkowników TikToka /https://radiopogoda.pl/aplikacja-do-ozywiania-zdjec-tiktok-jak-dziala-i-na-czym-polega-deep-nostalgia-wyjasniam.
To nie jest, do diabła, love story. Skin Deep [Tytuł książki dla młodych odbiorców autorstwa Julii Bień].
(Zgłoszenie 29.01.2025 r, oprac. Aneta Korycińska – „Baba od polskiego”)
[wariant zapisu: looksmaxing] –
'proces doskonalenia swojego wyglądu zewnętrznego’
Osoby praktykujące looksmaxing często kładą nacisk na takie aspekty jak ułożenie fryzury, styl ubierania, makijaż oraz trening i dieta. Celem looksmaxingu jest poprawa atrakcyjności zewnętrznej oraz zwiększenie pewności siebie[1].
Termin ten powstał w kręgu subkultur maskulinistycznych, na incelskich forach dyskusyjnych dla mężczyzn (zob. incel) (żyjących w mimowolnym celibacie, niezdolnych – pomimo chęci – do znalezienia partnerki, przekonanych o własnej nieatrakcyjności, mizoginów), około r. 2010. W 2020 roku zyskał popularność jako trend na Tik Toku, gdzie młodzi mężczyźni zazwyczaj udzielają porad, pokazując mniej bądź bardziej spektakularną przemianę swojego wyglądu zewnętrznego.
Zwolennicy looksmaxxingu promują praktyki takie jak softmaxxing, w tym odpowiednią higienę, pielęgnację skóry, fryzury dopasowane do kształtu twarzy, ćwiczenia, noszenie modnych ubrań, a także mewing, czyli niepopartą naukowo praktykę prawidłowego ułożenia języka w stanie spoczynku, która rzekomo poprawia kształt szczęki. Znakiem wskazującym na te praktyki jest także gest zarysowujący idealny zarys szczęki.
Hardmaxxing odnosi się do bardziej ekstremalnych i trwałych metod, w tym poddawania się zabiegom kosmetycznym, takim jak operacja szczęki, wszczepianie implantów, operacje wydłużające kończyny, celowe głodzenie się (starvemaxxing), stosowanie środków nawilżających w celu uzyskania bardziej białego wyglądu (whitemaxxing) i powstrzymywanie się od orgazmu w celu zwiększenia poziomu testosteronu (edging)[2].
Looksmaxxing może wydawać się nieszkodliwy, zachęcając do dbania o siebie, ćwiczeń i zdrowego odżywiania. Jednak ta fałszywa reprezentacja męskości promowana na Tik Toku może przekierowywać użytkowników na anonimowe fora inceli, gdzie mężczyźni są m.in. szkoleni, aby obliczać swoją „seksualną wartość rynkową”. Osoby ustalające tę wartość zazwyczaj sprawdzają różne cechy twarzy, w tym tzw. „oczy myśliwego”, z dodatnim nachyleniem kącika oka, które w połączeniu z wydętymi ustami i zapadniętymi policzkami, mają nadawać właścicielowi dominujący, w domyśle: atrakcyjny dla kobiet wygląd. Jeśli wspomniana ocena wypadnie poniżej przeciętnej, delikwenci bywają prześladowani i czasem zachęcani do samobójstwa[3].
Inspiracją jest tu postać Patricka Batemana (Christian Bale) z satyrycznego thrillera American Psycho z 2000 roku. „Bateman jest znany incelom jako wyższy „sigmowy” samiec : samotny wilk i kapitalistyczny cwaniak, który przyciąga żądne pieniędzy kobiety”[4].
2. Gotować– ‘robić coś, co prawdopodobnie przyniesie dobre efekty’
z ang. he’s/she’s cooking – ‘gotuje’ ang. Let him cook dosłownie ‘pozwól mu gotować’, w znaczeniu przenośnym znaczy ‘pozwól mu robić coś, co zapowiada się dobrze/prawdopodobnie przyniesie dobre efekty; pozwól mu działać; daj mu szansę’ (Zob. let him cook🔥🔥🔥/ https://www.tiktok.com/@mlodykorden8/video/7456150773110410518
3. Ktoś jest ugotowany oznacza, że ‘ktoś znalazł się w niekorzystnej sytuacji, która wiąże się z negatywnymi konsekwencjami’
z ang. he/she’s cooked
W Słowniku języka polskiego PWN odnajdujemy informację, że jedno ze znaczeń potocznej formy ugotowany to: (2. pot.) ‘taki, który znalazł się w bardzo złej sytuacji i nie może już jej zmienić’ (https://sjp.pwn.pl/slowniki/ugotowany.html; dostęp: 6.01.25)
Przykłady użycia:
1. – Słyszałeś, co zrobił Franek? Wybił szybę w szkole i jest u dyrektora. – O nie! Jest ugotowany [rozmowa w szkole] (Z)
2. – Jeśli nie uda się ściągnąć, to jestem ugotowany [rozmowa nastolatków przed lekcją] (Z)
3. – Jak się matka dowie, jestem ugotowana [rozmowa nastolatków] (Z)
Wyrażenie pochodzi od nazwy miejscowości Żalno (wieś położona w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie tucholskim, w gminie Kęsowo), z której wywodzi się patostreamer (patoyoutuber i patotiktoker) Adrian Nowak (inne pseudonimy: Broda, Bródka, Husajn, Jezus, Hitler itd.).
Adrian Nowak (https://www.tiktok.com/discover/numer-adriana-nowaka); adrian nowak żalno grupa: https://www.facebook.com/groups/eleganckohaj/?locale=pl_PL; https://www.tiktok.com/@szejkowietiktoka/video/7226079980755651867) zasłynął w sieci nagraniem „Zakupy za 1500 rozpakowanie”, które szybko stało się wiralem (zob. https://www.youtube.com/watch?v=UHWyybOH5Sc https://www.youtube.com/watch?v=LF0BPbBTlIw). Wśród produktów kupionych przez Adriana były: cukerki: jedna puska; – miętusy 2,7 kg, -cukerki druga puska – anżynki, anżyki 2,7kg, -cukerki tsecia puska- ka, kak, kanoldy, kanoldy 2,7 kg, cukierki cwarta puska – to nie jest takie tanie półksięzyce z pysnym nadzieniem, [anyżki] z miodem naturalnym. 2,7 kg, […] – czipsy o smaku papryki, – babka (x4), no, oczywiście, za kazdym razem co miesiąc, tylko u nas w Zalnie, w sklepie u góry, tylko ja dostaje, bo tyle zakupów, taki klient, wiadomo, ciastka za darmo, tsy packi ciastek dostałem za darmo; tsy packi za darmo; – jogurt biały naturalny, jogurt biały naturalny, jogurt biały naturalny, jogurt biały naturalny, – tu jest bocek wędzony (chyba słonina?), – kasanka, – kełbasa, – ryba po grecku, – ryba po węgersku – leco rybne, ryba po grecku, – synka – dwa cebulowe małe – jogurt grecki (gratka), – czipsy o smaku śmietankowym, czipsy o smaku paprykowym, – syrki topione długe, jedne naturalne drugie ze synkom, syrki długe topine naturalne i krótke – sprotki, – 2x syry w plastrach, – kiwi, – jeden chleb, drugi chleb, tseci chleb, cwarty chleb, piąty chleb,- nowy „Tygodnik Tucholski” – napój jeden w butelce MIRINDA, MIRINDA MIX, -napój CROSS, -napój junior dla sportowców, – napój junior POWER dla sportowców, – napój For Runners, – woda naturalna do picia, – napój LIPTON, – napój zółty, – napój KRZYŚ, – mała PEPSI, – napój niebieski, – dwa plusy, – napój w kartonie, – mandarynki, mandarynki, -kełbasa (x3), – chleb (x3) kawa INKA, – chleb, – kawa kapuczino, – herbata w granulkach słodka, – tabletki APAP Ekstra na ból głowy, – tabletki na gardło, – tabletki APAP na ból zęba, -kełbasa (x3), – dwa bułki, dwa bułki, bułka, – kełbasa, – pomaranc, pomaranc, pomaranc, – dwa japka, japko, dwa japka, dwa japka, dwa japka(!), dwa japka(!), dwa japka – pomidor, dwa pomidory, dwa pomidory, dwa pomidory, dwa pomidory, dwa jabka, dwa jabka, japko, pomidor, dwa dwa pomidory, dwa pomidory, – ogórki, – dwa grejfruty, grejfrut, – okrągłe take mielone kotlety, kotlety, – mielone na klopsy (x2), – banamy, – cola, cola do picia napój, cola, cola, cola, cola do picia napój, cęść druga – pudełko cukerki landrynki 2,7kg, – piwo Henken (Lecha tez lubie), – papierosy dla mnie LD, – karta z plusa doładowanie dwa razy po 50 zł, – zapalnicka, – tytoń mały – papierosy jedne mocne, – jeden napój puszka – 2x Roskstar, – TIGER zielony, – Cross cola cerwona, – Pepsi duża puszka niebieska, – RedBull, – TIGER winno-niebieski, – CROSS carny, – Tajger/TIGER niebieski, – Helena Grażyna cerwona, – Helena Grażyna biała – żółty czy pomarańcowy TIGER, i ostatnia puszka RoCKestar. [zapis uproszczony]
Anżynki to zwyczajowa, potoczna nazwa cukierków Anyżków marki Ewa. Znalazło się w obiegu dzięki Adrianowi Nowakowi z Żalna, który przejęzyczył się podczas „unboxingu zakupów za 1500 zł i zamiast „Anyżki” powiedział właśnie „Anżynki„.
’dobrze pełnić swoją funkcję’ [o rzeczach]; synonim slangowego słowa 'oddaje’
Wiralowe wykrzyknienie: „Ale kleją!” odnosiło się głównie do filmików prezentujących walory rękawic piłkarskich, których wewnętrzna strona pokrywana jest specjalnym klejem poprawiającym chwyt piłki. Następnie stało się hashtagiem i leitmotivem wielu realizacji ilustrujących przyczepność lub użyteczność innych przedmiotów.
6. -To mega zespół! Ale klei / Zasłyszane; z rozmowy nastoletnich chłopców/
(Zgłoszenie 20.12.2024, oprac. Anna Wileczek)
Młodzieżowe Słowo Roku 2024. Znamy wyniki plebiscytu
1. Artykuł PAP – z dnia 10.12.2024 r.
Młodzieżowe Słowo Roku. Fot. instagram/pwnwydawnictwo
„Sigma” w slangu młodych ludzi oznacza osobę odnoszącą sukcesy, pewną siebie, wybitną, którą można podziwiać. I to właśnie to słowo – decyzją internautów – zostało Młodzieżowym Słowem Roku 2024.
W internetowym głosowaniu najwięcej głosów oddano na słowo „sigma” – powszechnie znane i popularne w środowiskach młodzieżowych przynajmniej od dwóch lat. „Sigma” to określenie osoby odnoszącej sukcesy, podziwianej, pewnej siebie, wiernej wyznaczonym zasadom. Sigma jest samotnym wilkiem przekonanym o swej nieprzeciętności, ale się z tym nie afiszuje. Ustala zasady, których bezwzględnie przestrzega. Słowo występuje też w połączeniach, np. „skibidi sigma”, „sigma rizz”, które wzmacniają jego pozytywny wydźwięk.
Jury natomiast postanowiło wyróżnić słowo „czemó”. Pochodzi ono z dialogu młodych graczy w „Fortnite’a” i zyskało popularność dzięki internetowym memom i wiralom. W użyciu, w zależności od kontekstu, „czemó” przyjmuje różne znaczenia – może być na przykład zabawnym lub ironicznym komentarzem do prezentowanych treści.
Tak wygląda czołówka
Na plebiscytowym podium „czemó” zajęło trzecie miejsce. Na drugim znalazł się wyraz „azbest„, również o memicznym potencjale. Jest to nieokreślone semantycznie, ale intencjonalnie humorystyczne nawiązanie do filmików i memów o „wylewaniu azbestu„. „Zalewanie azbestem” może być też aluzją do patodeweloperki oferującej niską jakość za duże pieniądze oraz niszczącej środowisko naturalne. „Asbestos” to słowo greckie, które znaczy „nieugaszony”, „niepalny”.
Dużo głosów oddano również na takie słowa jak „skibidi” (czwarte miejsce) oraz „aura” i „slay”. Internauci wskazali także na „brainrot” oraz „delulu”. Pierwszą dziesiątkę zamykają „glamur” i „oporowo”.
Przewodnicząca jury plebiscytu „Młodzieżowe Słowo Roku” prof. Anna Wileczek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach oraz Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży w rozmowie z PAP przypomniała, że tegoroczny zwycięzca to słowo dobrze znane młodym ludziom. „Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że jest powszechnie znane. Może z małymi wyjątkami, bo na przykład, gdy Robert Lewandowski, podpisując swoje koszulki, został przez młodych fanów nazwany sigmą, to był nieco skonsternowany. Zresztą przywołuję tu naszego piłkarza nie bez powodu. Jest on po prostu GOAT-em, czyli „kimś najlepszym w swojej dziedzinie”” – powiedziała.
Wskazała także, że „jeśli zestawimy dwa wyrazy z listy 20 kandydatów do Młodzieżowego Słowa Roku, to można powiedzieć, że i sigma jest GOAT-em – kimś wybitnym, powszechnie szanowanym, pracowitym, błyskotliwym i w dodatku nieafiszującym się ze swoją wielkością. Po prostu kimś!” – wyjaśniła.
Jej zdaniem słowo zdobyło wielką popularność nie tylko dlatego, że „ma dobrą aurę, jest pozytywne, potrafi oddać szacunek i ma interesujące brzmienie (określa osiemnastą literę alfabetu greckiego)”. „Jest także sygnałem młodzieżowej tęsknoty za autorytetem, prawdziwym, niepodważalnym i stałym, opartym na niewzruszonych zasadach i – jak piszą zgłaszający – dążeniu do wyższego celu” – wskazała językoznawczyni. „To nie władcza alpha stała się ideałem, ale właśnie sigma – osoba, u której można podziwiać talent, intelekt” – dodała.
Badaczka wyjaśniła, że zwycięskie słowo określa jeden z obszarów młodomowy, który zawsze wiąże się ze słowotwórczym poruszeniem. „Chodzi o dość emocjonalne i ekspresywne określenia człowieka. Młodzież podaje tu slangowe synonimy, np.: kozak, gigachad, gość, król” – wskazała. Dodała, że znaczenie zwycięskiego słowa się rozszerza. „Powstał już przymiotnik sigmastyczny i przysłówek sigmastycznie” – dodała.
Prof. Wileczek odniosła się też do pozostałych dwóch słów z podium plebiscytu. „Wyrazy „azbest” i „czemó” odzwierciedlają tendencję do traktowania języka i przestrzeni komunikacyjnej jako potencjału ludycznego” – wyjaśniła. „Gra znaczeniem jak w „wylewaniu azbestu” czy formą prozodyczno-ortograficzną jak w „fortnite’owym” „czemó” nie ma przecież celu praktycznego” – dodała. Według niej „słowa są tu tylko sygnałami wirali – jednostek hybrydycznych, a w zasadzie „tekstów medialnych”, bez znajomości których nie sposób odczytać potencjału absurdalnego humoru, na którym się zasadzają”.
Prof. Wileczek przyznała, że tegoroczny zwycięzca nie był dla niej zaskoczeniem. „Zdawałam sobie sprawę ze skali popularności tego określenia. We mnie pozostała jednak nutka nostalgii za „aurą” – słowem energetycznym, z ciekawym znaczeniem i giętkim pod względem frazeologicznym. Pamiętamy przecież, że aurę można i mieć, i ją tracić, można zdobywać punkty „do aury” lub szkodzić swojemu wizerunkowi za pomocą punktów ujemnych. Ale aura w tym roku nie miała jeszcze „dobrej aury”. Może w przyszłym?” – powiedziała.
Tegorocznego zwycięzcę ogłosili we wtorek podczas finałowej gali w Pałacu Kultury i Nauki Magda Gessler oraz Krzysztof Zalewski.
O wszystkich nowych słowach i trendach można przeczytać na stronach Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży.
Celem plebiscytu „Młodzieżowe Słowo Roku” jest wyłonienie najbardziej popularnych wśród młodych ludzi słów, określeń lub wyrażeń. Jak jednak wyjaśniają organizatorzy, Młodzieżowe Słowo Roku nie musi być nowe, slangowe ani najczęściej używane w danym roku. W ubiegłym roku zwyciężyło słowo „rel”, a nagrodę jury otrzymało „oddaje”.(PAP)
Przewodnicząca jury plebiscytu „Młodzieżowe Słowo Roku” prof. Anna Wileczek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach oraz Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży w rozmowie z PAP przypomniała, że tegoroczny zwycięzca to słowo dobrze znane młodym ludziom. „Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że jest powszechnie znane. Może z małymi wyjątkami, bo na przykład, gdy Robert Lewandowski, podpisując swoje koszulki, został przez młodych fanów nazwany sigmą, to był nieco skonsternowany. Zresztą przywołuję tu naszego piłkarza nie bez powodu. Jest on po prostu GOAT-em, czyli „kimś najlepszym w swojej dziedzinie”” – powiedziała.
Wskazała także, że „jeśli zestawimy dwa wyrazy z listy 20 kandydatów do Młodzieżowego Słowa Roku, to można powiedzieć, że i sigma jest GOAT-em – kimś wybitnym, powszechnie szanowanym, pracowitym, błyskotliwym i w dodatku nieafiszującym się ze swoją wielkością. Po prostu kimś!” – wyjaśniła”.
3. Żywot „czemó” będzie krótki, „Głos Nauczycielski 2024, nr 51-52, s. 9.
Sigma – młodzieżowym słowem roku 2024
W tegorocznym plebiscycie na pierwszym miejscu znalazło się słowo dobrze znane zarówno młodszym, jak i starszym nastolatkom, można nawet powiedzieć, że dobrze znane wszystkim „młodym duchem”. Gdy zestawimy je z wyrazem, który z listy dwudziestu kandydatów zdobył najmniej głosów, to wychodzi, że SIGMA jest GOAT-em! I to jest prawda! Słowo zdobyło wielką popularność, ma dobrą aurę, jest pozytywne, potrafi oddać szacunek, ale też ma dostojne brzmienie. To w końcu nazwa osiemnastej litery alfabetu greckiego, ale też standardowy znak sumy wielu składników. Jednak młodzieżowa potoczność widzi SIGMĘ nieco inaczej – jako osobę: mądrą, silną, niezależną, podziwianą i piękną. Ale też skromną, nieafiszującą się ze swoim „egotopem” i licznymi talentami. Nic więc dziwnego, że przez użytkowników plebiscytu stawiana jest w jednym szeregu znaczeniowym obok kozaka, gigachada czy króla. Sigma – jak czytamy w zgłaszanych opisach – „niczego nie musi udowadniać”, bo ma wszystko: „błyszczy w jakiejś dziedzinie”, „wzbudza szacunek przez swój styl bycia”, „propsuje swoją inteligencją i zachowaniem”, „jest nieustraszony i godny podziwu”, „odważny i nowatorski” i w dodatku jako „człowiek z zasadami” – „wierzy w swoje przekonania i dąży do wyższego celu”. Lapidarnie podsumowując – „sigma to ktoś, kto ma RiGCZ” (‘rozum i godność człowieka’). Trudno więc oprzeć się wrażeniu, że pobrzmiewa tu tęsknota za autorytetem, który byłby nowym wcieleniem starych wartości i dobrych wzorców moralnych. Te – jak widać – pomimo dosłownego i metaforycznego przyspieszenia kuli ziemskiej, nie starzeją się nigdy. Przecież nawet średniowieczny rycerz nie pogardziłby taką laurką.
Młoda polszczyzna przyjęła więc SIGMĘ nie tylko z dobrodziejstwem nostalgicznych skojarzeń i oczekiwań, ale także z dużym potencjałem słowotwórczym. Pojawiły się bowiem takie wyrazy pochodne jak sigmuszka, sigiemka czy sigmastycznie. Stanowią one nie tylko dodatkową hiperbolizację (podobnie jak skibidi sigma), ale odnoszą się także do pozytywnego określenie wszystkiego, co dobre i godne podziwu. Za to ktoś, kto nieporadnie aspiruje, ale nie dorasta do poziomu SIGMY, nazywany jest czasem pogardliwie i z wyrzutem – ŚIGMĄ. Jak widać wówczas forma wyrazowa musi być inna, bo SIGMA to przecież GOAT.
Hoa hoa hoaseason – czyli czas jesiennego mroku, zimna, mgły – trend na Tik Toku, którego źródłem jest film Zmierzch, produkcji USA z 2008 roku w reżyserii Catherine Hardwicke, oparty na książce Stephenie Meyer o miłości nastolatki do wampira, z kultowymi rolami Kristen Stewart i Roberta Pattinsona. Jego nazwa hoa hoa hoa wzięła się od piosenki Blue Foundation – Eyes on Fire, którą możemy usłyszeć w filmie. Zarówno utwór, jak i maraton całej sagi Zmierzch ma wprowadzać nas w jesienny nastrój.
Subtle Foreshadowing (ang. 'subtelne zapowiadanie’) to trend na Tik Toku z milionami wyświetleń polegający na wstawieniu filmiku, w którym zarejestrowana jest jakaś katastrofa, to znaczy czyjś upadek, upuszczenie czegoś itp. Scena owej katastrofy jest wielokrotnie powtarzana, niczym zapętlony refren, wpleciona w samo wideo, czyli nie ma w nim puenty, zaskoczenia, od początku do końca wiemy, co się stanie. Często jest to przeróbka jakiejś znanej sceny internetowej, nieudanego filmu, fragmentu serialu czy programu telewizyjnego.
Jak piszą analitycy trendów, jest to przykład recyklingu kulturowego i „choć na pierwszy rzut oka filmy z serii Subtle Foreshadowing mogą wydawać się niezrozumiałe, w rzeczywistości są one inteligentną ewolucją historycznej formy humoru”[1]. W tradycyjnym żarcie zwrot akcji, puenta to coś, co ma odbiorcę zaskoczyć, czasem zaszokować. Trend SubtleForeshadowing rezygnuje z tej starej struktury. Nieoczekiwana scena, puenta, jest wielokrotnie wplatana w cały filmik, zaburzając jego linearną narrację. Tworzy to poczucie dysonansu poznawczego. Jest to w jakimś sensie odzwierciedlenie nieliniowego sposobu odbioru świata przez młodych użytkowników mediosfery z pokolenia Z, którzy korzystając z wielu ekranów na raz, przyswajają informacje docierające do nich z wielu stron jednocześnie. Te filmy są odbiciem tego, jak młodzi ludzie postrzegają świat, który jest przepełniony ironią i nie ma w nim tradycyjnej narracji z solidnym punktem początkowym i końcową puentą.
Hear me out (cake) to fraza odnosząca się do trendu na Tik Toku, w którym ludzie ujawniają swoje zauroczenia nietypowo atrakcyjnymi aktorami, bohaterami filmowymi, często z filmów animowanych, ale także nieoczywistej urody celebrytami czy też znajomymi. Dzieje się to w grupie 2-3 osobowej, kiedy każdy po kolei, w akompaniamencie śmiechów i żartów, wbija w kawał ciasta wycięte zdjęcia owych postaci.
Popularnymi obiektami takich zauroczeń są m.in. Shrek, Simba lub Judy Hopps z filmu Zwierzogród, Johnny, goryl z Sing czy Na’vi z Avatara. Popularność w tym kontekście nieludzkich bytów bierze się zapewne z uwodzicielskich głosów aktorów dubingujących te postacie[1].
Fraza ta funkcjonuje w internetowym slangu od ponad dekady, często używana była jako zapowiedź przedstawienia głupiego pomysłu, żartu lub nietypowego wyboru obsady do nadchodzącego filmu. Stopniowo użytkownicy internetu zaczęli jej używać, aby wyrazić swoje zainteresowanie nietypowo atrakcyjnymi aktorami czy postaciami z animacji.
Trend z Tik Toka pokazuje, że atrakcyjność, seksapil często niewiele mają wspólnego ze stereotypowym, ładnym wyglądem – czasem im dziwniej, tym bardziej interesująco[2].
„Wyrazy i wyrażenia, które znalazły się w finałowej dwudziestce, to w większości słowa wypromowane w mediach społecznościowych – powiedziała przewodnicząca jury plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku prof. Anna Wileczek. Istotą używania młodzieżowych słów jest zabawa – dodała.
Przewodnicząca jury plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku prof. Anna Wileczek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach oraz Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży powiedziała PAP, że ogłoszona w środę lista 20 wyrazów i wyrażeń – najczęściej zgłaszanych przez młodych internautów – jest zdominowana przez słowa, które się narodziły w przestrzeni wirtualnej, najczęściej w mediach społecznościowych. Jej zdaniem świadczy to o tym, że „miejsce inkubacji nowych słów przeniosło się z obszarów komunikacji bezpośredniej do tej zapośredniczonej”.
Językoznawczyni wskazała, że wyrazy takie jak „skibidi”, „azbest”, „czemó” zawdzięczają popularność swojej wiralowości. Wirale (z ang. viral, czyli wirusowy) to mniej lub bardziej emocjonalnie angażujące treści (fragmenty filmów, memy, slogany), które są masowo wyświetlane, udostępniane i przerabiane w internecie. „Należą dziś do jednych z najbardziej popularnych „tekstów” kultury młodzieżowej – dodała.
Zwróciła uwagę, że z genologicznej perspektywy to hybrydy (obrazy i słowa), z semantycznej – to całostki znaczeniowe, pragmatycznie zaś rzecz ujmując – to efekty ludyczno-ekspresywnej współpracy komunikacyjnej młodzieży. „Zarażanie się ideami, absurdalnym humorem, oryginalnym brzmieniem jest szybkie, ale krótkotrwałe. Przypomina „słomiany ogień”. Młodzieżowe słowa stają się jeszcze bardziej efemeryczne, rozmyte znaczeniowo, niearbitralne. Ich istotą jest zabawa, a jej efektem – przyjemność uczestnictwa” – wyjaśniła.
W jej ocenie „nadprodukcja ludycznych treści i towarzyszących im sygnałów komunikacyjnych opisuje typową dla pokolenia Alfa (osób urodzonych w latach 2013-2020 – PAP) różnorodność i jest skutkiem młodzieżowej alergii na powagę”. „Każdy element rzeczywistości, każda sytuacja, nawet najbardziej nonsensowna (tak jak w przypadku „azbestu”, którego przecież nie można wylewać, mimo że istnieją takie memy), każde odbiegające od normy zachowanie (i np. towarzyszący mu okrzyk: „oi oi oi baka”), a nawet przypadkowa intonacja (jak w przypadku „czemó”) może być powodem do sarkastycznej dekonstrukcji i wielu przeróbek, a tym samym powodem do śmiechu” – powiedziała prof. Wileczek.
Zaznaczyła, że źródłem trawestacji i parodii są również fragmenty utworów muzycznych. „Gdyby nie one, trudno byłoby np. określić sens powtarzanego słowa z utworu Travisa Scotta w dziwacznym zapisie „fe!n”, a gdyby nie fragment „Glamour”, przy dźwiękach którego na TikToku wiele młodych osób zakłada cętkowane ubrania, nie skojarzylibyśmy tego słowa z panterką” – powiedziała.
Wskazała, że można też wyróżnić mainstreamowy nurt „młodomowy”. Należą do niego znaki, które już w języku „okrzepły”. Dla przykładu podziw w dalszym ciągu wyraża się za pomocą słów typu: „sigma”, „slay” czy „rizz”, a aprobatę przez „fr” i „rel”, a zażenowanie za pomocą „cringe”.
Dopytywana, jak na tym tle należy rozumieć pojęcie „brainrot”, przewodnicząca jury wskazała, że jest to „modne słowo, które z racji swej etymologii kojarzy się negatywnie”. „Tymczasem wydaje się, że mieści się w jego ramach cały folklor tak chętnie prezentowany choćby na młodzieżowym TikToku – wszystkie treści, ale i słowa, które na pewno trudno byłoby związać z kulturą wysoką. Urągają często powszechnie akceptowanej estetyce, są trywialne, dowolnie zmiksowane, pozbawione arbitralnego sensu lub eksponują niedorzeczne gry-wyzwania” – powiedziała.
Badaczka wyznała, że kojarzy jej się to z opisywanym przez Michała Bachtina pojęciem karnawalizacji. „Pojęcie to odnosiło się do absurdalnego „świata na opak”, w którym nie ma logiki, rzeczywistość jest groteskowa i karykaturalna, ale wszystko podporządkowane jest zabawie, przyjemności uczestnictwa. Człowiek ma jednak możliwość nieskrępowanej ekspresji” – wyjaśniła. Obecnie dzięki mediom społecznościowym ta „karnawalizacja” trwa nieustannie. „Spójrzmy tylko, cóż może być bardziej karykaturalnego niż walka ludzi-toalet i ludzi-kamer? Wiralowa sława filmiku prezentującego tę walkę przeniosła się na ogromną popularność słowa o kompletnie nieokreślonym znaczeniu, czyli „skibidi”. U bardzo młodych osób wywołuje ono jednak szczególnego rodzaju zadowolenie” – powiedziała.
Prof. Anna Wileczek odniosła się także do tego, ile jest języka polskiego w języku, którym posługuje się młodzież. „Przegląd listy tegorocznego plebiscytu wskazuje, że niewiele. Dominują wyrazy utworzone na gruncie języka angielskiego i internacjonalizmy. Są spopularyzowane w mediach społecznościowych i są charakterystyczne dla stylu komunikacyjnego młodego pokolenia” – wyjaśniła. Wskazała także, że „trendy tiktokowe wykraczają poza konkretny obszar językowy”. „I nie jest to charakterystyczne wyłącznie dla Polski. Dla przykładu w tegorocznym niemieckim Młodzieżowym Słowie Roku zwyciężyła dobrze znana również polskiej młodzieży „aura”, w 2023 r. wybrano „goofy” (ktoś nierozgarnięty), a w 2022 r. triumfowało słowo „smash”” – powiedziała.
Językoznawczyni, zapytana o słowa szczególnie warte uwagi, wskazała m.in. „aurę”. „To określenie pozytywności – prestiżu otaczającego osobę niczym pole energetyczne. Aurę można mieć i pogłębiać dzięki punktom dodatnim, lub tracić, odejmując sobie punkty przez jakieś niefortunne zbiegi okoliczności lub niezręczne sytuacje” – dodała. „Jeśli ktoś jest przez użytkowników języka oceniany na „+12847 do aury”, to musi być w czymś naprawdę niezły. Za to „–2847 punktów do aury” jest sygnałem do poważnej refleksji nad sobą” – powiedziała.
Według niej, ciekawy jest też „brat”. „Głównie dlatego, że to pojęcie aktywizujące wiele kontekstów. Nie jest to wprawdzie żadne odniesienie do polskiego wyrazu (zbieżność dźwiękowa to przypadek), raczej do emocjonalności niegrzecznego i niesfornego dziecka (ang. „brat” to po prostu bachor)” – powiedziała.
Prof. Wileczek wyjaśniła, że nominowany do MSR 2024 „brat” to styl bycia oparty na nieskrępowanej wolności, niewymuszonej estetyce, czerpaniu radości ż życia. „Mówi o tym piosenkarka Charli XCX w albumie pod tym właśnie tytułem. Skojarzony z nim jaskrawozielony, limonkowy kolor kieruje w stronę optymizmu, twórczej niedojrzałości i wymykania się konwencjom. Mnie się to kojarzy z Gombrowiczowską „zielonością”, dla której uzasadnieniem jest ucieczka przed ograniczającą człowieka formą. Tej przecież nie znosimy, bo jest uwierającym nas kostiumem, jakimś przymusem i konwencją” – powiedziała.
Do 30 listopada internauci zdecydują, które z 20 finałowych słów zostanie Młodzieżowym Słowem Roku 2024. Dodatkowo zostanie przyznana Nagroda Jury za zgłoszenie najciekawszego słowa wraz z jego definicją. Rozstrzygnięcie plebiscytu nastąpi na początku grudnia.
Młodzieżowe Słowo Roku to plebiscyt organizowany przez Wydawnictwo Naukowe PWN. Jego celem jest wyłonienie najbardziej popularnych wśród młodych ludzi słów, określeń lub wyrażeń. Jak jednak wyjaśniają organizatorzy, Młodzieżowe Słowo Roku nie musi być nowe, slangowe ani najczęściej używane w danym roku. W ubiegłym roku zwyciężyło słowo „rel”, a Nagrodę Jury otrzymało „oddaje”.(PAP)
Rozmowa Agnieszki Kunikowskiej i Anny Wileczek w ramach audycji „Słowoteka”/ Program 1 Polskiego Radia/ – rozmowa do wysłuchania pod linkiem https://jedynka.polskieradio.pl/artykul/3329754,Z-niekt%C3%B3rymi-z-nich-starsze-pokolenie-ju%C5%BC-zd%C4%85%C5%BCy%C5%82o-si%C4%99-os%C5%82ucha%C4%87-Np-crind%C5%BC-eluwina-odklejka-jesieniara-Ale-s%C4%85-te%C5%BC-takie-kt%C3%B3re-wci%C4%85%C5%BC-mog%C4%85-by%C4%87-zaskoczeniem-jak-np-stupkarstwo-wazoniusz-missklikn%C4%85%C4%87-W-S%C5%82owotece-druga-cz%C4%99%C5%9B%C4%87-rozmowy-o-m%C5%82odzianizmach-Go%C5%9B%C4%87-Profesor-Anna-Wileczek-z-Obserwatorium-J%C4%99zyka-i-Kultury-M%C5%82odzie%C5%BCy/
Data audycji: 2023
2. Rozmowa Piotra Iwańczyka i Anny Wileczek w ramach audycji „Jak z dzieckiem” / Radio TOK FM/ https://audycje.tokfm.pl/podcast/166839,Znamy-finalowa-dwudziestke-plebiscytu-na-Mlodziezowe-Slowo-Roku-Jak-zmienia-sie-jezyk-mlodziezy
Data audycji: 17.11.2024
3. Rozmowa Agnieszki Kunikowskiej i Anny Wileczek w ramach audycji „Słowoteka” /Program 1 Polskiego Radia/ https://jedynka.polskieradio.pl/artykul/3447492,13-listopada-og%C5%82oszono-list%C4%99-s%C5%82%C3%B3w-na-kt%C3%B3re-mo%C5%BCna-g%C5%82osowa%C4%87-w-plebiscycie-M%C5%82odzie%C5%BCowe-S%C5%82owo-Roku-Czy-w%C5%9Br%C3%B3d-nich-s%C4%85-s%C5%82owa-odznaczaj%C4%85ce-si%C4%99-j%C4%99zykow%C4%85-kreatywno%C5%9Bci%C4%85-budz%C4%85ce-emocje-i-kontrowersje-Czy-kt%C3%B3re%C5%9B-z-nich-ma-szans%C4%99-wej%C5%9B%C4%87-do-j%C4%99zyka-og%C3%B3lnego-O-tym-w-rozmowie-z-prof-Ann%C4%85-Wileczek-z-Uniwersytetu-Jana-Kochanowskiego-w-Kielcach-przewodnicz%C4%85c%C4%85-plebiscytu-i-za%C5%82o%C5%BCycielk%C4%85-Obserwatorium-J%C4%99zyka-i-Kultury-M%C5%82odzie%C5%BCy
Data audycji 17.11.2024
4. Młodzieżowe słowo roku. Jak mówią młodzi ludzie i czy jesteśmy w stanie ich zrozumieć? Rozmowa Marty Kawalec z Anną Wileczek i Filipem Jasem, https://www.polskieradio.pl/18/4388/Artykul/3450732,mlodziezowe-slowo-roku-jak-mowia-mlodzi-ludzie-i-czy-jestesmy-w-stanie-ich-zrozumiec (Polskie Radio Dzieciom – Strefa rodzica).
Data audycji: 23.11.2024, godz. 21.
5. Jakie będzie młodzieżowe słowo roku? Z Anną Wileczek rozmawia Daniel Lenart/ https://radiokielce.pl/1251507/jakie-bedzie-mlodziezowe-slowo-roku-2/
Data audycji: 29.11.2024 r.
Na liście dwudziestu nominowanych do MSR 2024 znalazły się dobrze już osadzone w komunikacji młodzieży słowa, takie jak: sigma, GOAT, rizz, slay, delulu czy bambik. Osiągnęły status jednostek – jak mówią młodzi – „mainstreamowych” i ze względu na pragmatyczną przydatność do szybkiej waloryzacji osób lub zjawisk pozostaną na długo. Konteksty użycia zawsze cieniują te znaczenia w zależności od tego, czy intencją użytkowników jest wyrażenie prawdziwego podziwu czy też ironiczny komentarz. Zawsze jednak porozumienie realizuje się tu na podstawie pewnej konwencji humoru (mniej lub bardziej eksponowanego), przyjętej w danej społeczności, tworzącej jakiś środowiskowy -lekt, czyli odmianę języka.
Humor jest jedną z odwiecznych motywacji do kreowania nowych znaczeń wśród młodzieży, także w socialmediowych społecznościach. Coraz częściej jednak ludyczność produkowanych znaczeń jest celem samym w sobie. Wystarczającym powodem jest bowiem absurd, groteskowość, karykaturalność, wpadające w ucho brzmienie, skojarzone niekiedy z utworem muzycznym, lub kształt graficzny wyrazu, aby znalazły się „w wiralowym trendzie” jednostki, takie jak azbest, czemó, glamur lub fe!in. W dodatku tylko osadzenie w odpowiednim kontekście pozwala na rekonstrukcję ich niestabilnej treści. Podobnie się dzieje z niezwykle popularnym wśród pokolenia Alfa językowym „zapychaczem”, czyli słowem skibidi, które „wylansowało” się na skibidi toilet (odniesienie do serii filmów z motywem walki ludzi-toalet i ludzi-kamer), ale dziś jest elementem wielu połączeń wyrazowych zarówno o pozytywnym (np. skibidi sigma), jak i negatywnym odcieniu (np. skibidi Ohio, skibidi rizz). Komiczny wydźwięk absurdu, groteskowe przejaskrawienia, łamanie tabu czy tzw. „humor toaletowy” to stałe zjawiska w realizacjach slangowych. Co ciekawe, są one typowe dla młodzieżowej karnawalizacji, której efektem jest tiktokowy folklor. Na niego składają się treści urągające powszechnie akceptowanej estetyce, trywialne, dowolnie zmiksowane, znaki (językowe) pozbawione arbitralnego sensu lub niedorzeczne gry-wyzwania, o których młodzież mówi: „tak głupie, że aż śmieszne”, nazywając je brainrotem albo w liczbie mnogiej – brainrotami. Językową konsekwencją masowo produkowanych i upowszechnianych wirali jest choćby dziwaczne zawołanie: oi oi oi baka lub (mało empatyczne) wykrzyknienie womp womp, a metaforycznym uzasadnieniem – jaskrawozielony kolor bezczelnej, nieposkromionej „niedojrzałości”, wymykającej się wszelkim zasadom, jak w słowie brat. Ewokowana przez nie postawa jest ciągle żywa, to dalekie echo post-gombrowiczowskiej „zieloności”, tęsknoty za tym, co świeże, nieokiełznane i spontaniczne.
Wydaje się, że na tym tle pozytywnie wyróżnia się aura. I to nie tylko ze względu na przypisywane jej znaczenie – stopień, jak się jeszcze do niedawna mówiło, „prestiżu ” danej osoby. Dodatnie lub ujemne punkty aury zmaterializowane w postaci liczb (ich wielkość to kolejny przykład nonsensownej hiperbolizacji) budują swoiste „pole energetyczne”. Stanowią (a może bardziej uzasadniony byłby czas przeszły) wiralowy trend na TiKToku z liczbą kilkuset milionów postów. Uśmiechamy się, gdy aura to „+ 12847” lub smucimy przy aurze „– 2847”. I to jest jakiś konkret! „Jak się zdobywa aurę, to człowiek uniknął jakiegoś zawstydzenia, jest z siebie zadowolony” – tłumaczy nastolatek. I tego się trzymajmy!
Opracowanie: 20.11.2024, Anna Wileczek
W plebiscycie Młodzieżowe Słowo Roku 2024 w finałowej dwudziestce znalazły się następujące słowa:
aura – zespół cech, jakości towarzyszących danej osobie i wpływających na jej odbiór przez otoczenie; „pole energetyczne” otaczające człowieka. Zwrot mieć aurę wiąże się z pozytywną oceną. Dodatnie punkty aury gromadzi się za pozytywne doświadczenia, ujemne zaś – za wpadki lub zachowania postrzegane negatywnie.
azbest– nieokreślone semantycznie, ale intencjonalnie humorystyczne nawiązanie do filmów i memów o „wylewaniu azbestu”. Zalewanie azbestem może być też aluzją do patodeweloperki oferującej niską jakość za duże pieniądze oraz niszczącej środowisko naturalne. Asbestos to słowo greckie, znaczy ‘nieugaszony, niepalny’.
bambik – pogardliwie bądź pobłażliwie o kimś, kto nic nie wie, jest w czymś słaby, niedoświadczony, niedojrzały, wyśmiewany. Inaczej niezdara, nieudacznik, słabeusz, naiwniak. Pierwotnie łączony z bambikiem ‘nowicjuszem’ z gry internetowej „Fortnite”. Jest aluzją do imienia Bambi z filmu animowanego oraz określeniem nowego uczestnika w grze DaZ.
brainrot – pejoratywne określenie treści kulturowych i stylu komunikacyjnego, tworzonych przez młodych użytkowników TikToka, którzy należą głównie do pokolenia Alfa i są nieustannie „podłączeni” do mediów społecznościowych. Słowo wywodzi się z języka angielskiego, gdzie oznacza 'gnicie mózgu’ i nazywa praktykę tworzenia i pochłanianie treści wyłącznie rozrywkowych, wiralowych, memicznych, niemających określonego znaczenia i celu.
brat – słowo w języku angielskim oznaczające 'bachora’, czyli 'niegrzeczne, niesforne, bezczelne dziecko’. Jego współczesne znaczenie wywodzi się od tytułu albumu piosenkarki Charli XCX (Charlotte Emma Aitchison), Brat to osoba charakteryzująca się buntowniczą, pewną siebie, niezależną i hedonistyczną postawą oraz stan wymykania się ustalonym konwencjom i oczekiwaniom społecznym, czego symbolem jest także jaskrawy zielono-limonkowy kolor.
cringe – niesmak, zażenowanie, obciach. Coś, co wywołuje wstyd i negatywną reakcję. Występuje niekiedy także w wersji przymiotnikowej: cringe’owy (krindżowy) i czasownikowej: krindżować.
czemó – oznacza to samo, co w języku ogólnym „czemu”, wydaje się jedynie mocniej podszyte zdziwieniem oraz przypomina wymowę bliską „czemo”. Słowo wzięło się z powielanej na TikToku rozmowy dwóch młodych graczy w „Fortnite’a”. Jeden z nich mówi drugiemu, że opuszcza grę w duecie. Na co drugi reaguje pytaniem: „czemu?”, co internauci zinterpretowali jako „czemó”.
delulu – pochodzi od angielskiego słowa delusional ‘cierpiący na urojenia’. Może być nazwą osoby ogarniętej obsesją na jakimś bądź czyimś punkcie, może określać stan psychiczny osoby oderwanej od rzeczywistości, może też być przymiotnikiem zastępującym określenia: niepoważny, niewiarygodny, szalony.
fe!n fein / fin – osoba uzależniona (np. od narkotyków, ale nie tylko) lub obsesyjnie czegoś pragnąca. Słowo z tytułu i refrenu popularnego utworu rapera Travisa Scotta z 2023 r., nawiązujące do angielskiego „fiend”, które oznacza demona, złego ducha, a potocznie – kogoś owładniętego jakąś obsesją lub uzależnieniem. Refren (interpretowany jako fin) stał się kanwą do wielu tiktokowych przeróbek).
fr/ FR – skrót od ang. for real ‘naprawdę’; wyraz aprobaty najczęściej w komunikacji pisanej, ale niekiedy także w ustnej.
glamur / glamour – w języku ogólnym słowo jest kojarzone z modą lub stylem życia pełnym przepychu, blasku i elegancji. Ostatnio wyraz ten, pisany także jako glamur, odnosi się do ubrań w cętki, kiedyś zwanych panterką, i tiktokowego trendu do stylizacji z użyciem tego wzoru przy dźwiękach utworu Glamour. W pierwszym znaczeniu jest to słowo międzynarodowe, pochodzi z języka szkockiego, gdzie oznaczało magiczne zaklęcie.
GOAT – akronim pochodzący od wyrażenia Gratest of All Time ‘najlepszy w historii’, używany często w slangu, także w języku mediów, np. w kontekstach sportowych na określenie osób wybitnych w swojej dyscyplinie.
oi oi oi baka – zawołanie wzięte ze świata anime (baka po japońsku odznacza idiotę, głupca) i wykorzystane na całym świecie, w tym w Polsce, jako rodzaj wyzwania, w ramach którego należy w miejscu publicznym (np. szkoła, fast food w galerii handlowej) stanąć na krześle lub stole i z odpowiednią intonacją krzyczeć: „Oi oi oi baka!”, robiąc przy tym głupie miny. Zabawa ma swój wyraz na TikToku i przypomina wcześniejszą: „Moment, w którym zdałem sobie sprawę, że potrafię śpiewać” – tamta polegała na nieudolnym występie wokalnym w podobnych okolicznościach.
oporowo – robić coś bardzo intensywnie, z zaangażowaniem, najmocniej, najlepiej, całym sobą, do końca. Synonim wyrażeń do oporu, w opór.
riz / rizzler / rizz – zespół zalet decydujących o atrakcyjności (także seksualnej) w oczach innych; urok, czar, charyzma. „Rizz” wzięło się od angielskiego słowa charisma (charyzma), upowszechnione zostało jako skrót przez influencera i rapera Kaia Cenata; rizzler– mężczyzna o wysokiej charyzmie, także: podrywacz, uwodziciel. Brzmieniowo nawiązuje do Riddlera – komiksowego superzłoczyńcy ze świata „Batmana”.
sigma – określenie osoby odnoszącej sukcesy, pewnej siebie, wybitnej, którą można podziwiać. Sigma jest „samotnym wilkiem”, przekonanym o swej nieprzeciętności, ale się z tym nie afiszuje. Ustala zasady, których bezwzględnie przestrzega. Słowo występuje też w połączeniach, np. skibidi sigma, sigma rizz, które wzmacniają jego pozytywny wydźwięk.
skibidi – pozbawiony wyraźnego znaczenia, niemal nonsensowny termin pojawiający się często w związkach z innymi słowami i w zależności od kontekstu sugerujący coś fajnego, dziwnego, złego lub zaskakującego. Najpopularniejsze jest skibidi toilet opisujące serię wiralowych filmów o toaletach z ludzkimi głowami. Samo słowo skibidi pochodzi z utworu zespołu muzycznego Little Big, a zostało spopularyzowane m.in. przez piosenkę (często wykorzystywaną na TikToku) Dom dom yes yes bułgarskiego artysty Biser Kinga (Bisera Draganova).
slay – (z ang. slay – ‘niszczyć, gromić’) świetnie, znakomicie, doskonale; określenie czegoś, co robi wrażenie, albo wyrażenie podziwu dla kogoś, kto imponuje, „poraża”, np. atrakcyjnym wyglądem lub jakąś umiejętnością.
womp womp – wyrażenie używane do zasygnalizowania negatywnych emocji, najczęściej braku zainteresowania rozmową lub chęci jej zakończenia. Pierwotnie onomatopeja naśladująca odgłos tuby lub „smutnego” puzonu.
yapping – w slangowym znaczeniu to ględzenie, paplanie, zbyt długa mowa na jeden temat. Wiąże się z ang. czasownikiem yap ’szczekać, ujadać, jazgotać’. Słowo znane od dawna, ale spopularyzowane na nowo w mediach społecznościowych jako żartobliwe określenie przedłużających się wypowiedzi.
Autorzy definicji: Anna Wileczek, Bartek Chacińki, Ewa Kołodziejek, Marek Łaziński
1. 'określenie używane w stosunku do młodego mężczyzny wykazującego i podkreślającego strojem i wyglądem kobiece cechy’
2. 'chłopak lub młody mężczyzna wykazujący typowo żeńską ekspresję płciową (ubiór; biżuteria, zachowania w tym gesty, upodobania, dłuższe włosy, oraz identyfikacja w ramach żeńskich ról społeczno-kulturowych (np. opiekowanie się „domowym ogniskiem”)*
Często używane jest w kontekście młodych mężczyzn, którzy mają męskie ciało, ale czują się w nim kobieco. W związku z tym femboy może przejawiać zachowania stereotypowo przypisywane kobietom, może również sięgać po damskie ubrania oraz symboliczne atrybuty kobiecości – elementy wygladu kota.
Femboy to osoba, która identyfikuje siebie jako mężczyznę, ale jednocześnie ma kobiecy wygląd. Często dochodzi do tego również kobieca ekspresja. Chłopak wyglądający kobieco może być osobą niebinarną (taką, której tożsamość płciowa wykracza poza podział na mężczyznę i kobietę), genderfluid (osoby płynne płciowo) czy mieć inną tożsamość płciową. Tym, co jest wspólne dla femboys, to męskie ciało i wyrażanie siebie w sposób charakterystyczny dla kobiet.
Termin może mieć charakter pejoratywny; część społeczności LGBT używa go jednak jako określenie jednej z form ekspresji płciowej. Mimo że „zniewieściałych” mężczyzn postrzega się stereotypowo, to termin ten nie jest tożsamy z żadną orientacją seksualną ani z określonymi rolami płciowymi. Femboy może być zarówno osobą heteroseksualną, jak i homo- oraz biseksualną. Może przyjaźnić się zarówno z kobietami, jak i z mężczyznami, może również wchodzić w związki intymne z osobami różnej płci. To, że mężczyzna czuje się kobieco, wyraża siebie w niestereotypowy dla mężczyzn sposób, nie jest równoznaczne z zaburzeniem, które trzeba leczyć.
Określenie femboy to połączenie angielskiego słowa „boy” oznaczającego po prostu „chłopaka”, zaś „fem” to skrót od angielskiego „ femine”, czyli „kobiecy”, „żeński”. Słowo można być zatem tłumaczone na język polski jako „kobiecy chłopak” albo „żeńchłopiec”.
Femboi jest alternatywną pisownią nawiązującą najpewniej do słowa „boi”, będącego inną wersją zapisu angielskiego „boy”, ale też slangowym określeniem na męską lesbijkę, młodego trans mężczyznę albo młodego biseksualnego lub homoseksualnego mężczyznę, który ujawnia pewne zniewieściałe cechy.
Słowo po raz pierwszy pojawiło się w latach 90. jako pejoratywne określenie mężczyzny nieprzestrzegającego męskich ról płciowych. Na początku XXI wieku termin ten zaczął być używany jako pozytywny środek samoidentyfikacji. W 2013 roku zainteresowanie tym terminem znacznie wzrosło. Określenie to zdobyło popularność na Reddicie, a społeczność femboyów jest zauważalna na TikToku.
*Uzupełnienie użytkownika Noushii nadesłane do OJiKM w dniu: 08.08. 2025 r.
„lekko ekscentryczna osoba, entuzjasta życia. Ktoś, kto kocha to, co robi, żyje z pasją, nie myśląc za dużo (por. they live life with passion, silliness and fin-esse; „you’re such a fin!”: https://www.urbandictionary.com/define.php?term=fin;
osoba uzależniona od narkotyków lub alkoholu, por. Addicted to dr*gs or alc*hol. (Uzależniony od narkotyków lub alkoholu). It’s not someone addicted to something it’s someone who obsesses their life over dr’gs or alcohol. (To nie jest ktoś uzależniony od czegoś, to ktoś, kto obsesyjnie myśli o narkotykach lub alkoholu): https://www.tiktok.com/@misery.aep/video/7330679631495925024;
Czasownik to fein oznacza 'chcieć czegoś obsesyjnie; mieć silne pragnienie’; fein for sth. ‘pragnąć czegoś mocno/obsesyjnie’ .
Słowo pojawiające się wiele razy w piosence Travisa Scotta i Playboia Cartiego „FE!N”. „FE!N” to utwór pochodzący z wydanego 28 lipca 2023 roku czwartego pełnowymiarowego albumu studyjnego amerykańskiego rapera i producenta Jacquesa Bermona Webstera II – lepiej znanego pod aliasem Travis Scott, zatytułowanego „UTOPIA”.
Zob.
[Intro: Travis Scott & Sheck Wes]
Just come outside for the night (Yeah)
Take your time, get your light (Yeah)
Johnny Dang, yeah, yeah
I been out geekin’ (Bitch)
[Chorus: Travis Scott]
FE!N, FE!N, FE!N, FE!N, FE!N (Yeah)
FE!N, FE!N, FE!N, FE!N, FE!N (Yeah)
FE!N, FE!N, FE!N, FE!N, FE!N
FE!N, FE!N (Yeah), FE!N, FE!N, FE!N
Refren tego utworu w różnych wykonaniach był materiałem do tworzenia licznych filmików, publikowanych głównie na TikToku, np.:
3. YO WTF, its fein or fien ?? (…) fein comes from fiend. i’ve seen it spelt feen, fien, and now fein so ig all are right really/https://www.reddit.com/r/travisscott/comments/16eg5xy/yo_wtf_its_fein_or_fien/
4. Idk why i’m getting downvoted bruh the way they’re using it in the song is literally fien’… it’s pretty common slang: https://www.reddit.com/r/travisscott/comments/16eg5xy/yo_wtf_its_fein_or_fien/
’wzór w panterkę; trend w modzie wykorzystujący motywy zwierzęce’
Słowo jest używane zarówno w zapisie oryginalnym: glamour, jak i spolszczonym: glamur. Jest kojarzone z trendem (rozpowszechnionym przez media społecznościowe) wykorzystującym wzór panterki (motywy zwierzęce) do różnych stylizacji. W tym kontekście wykorzystywany jest także viralowy fragment muzyczny, w którym wykonawcy – Uniqe, Nkeeei & Artem Shilovets śpiewają: Гламур, блонды/ Гламур, и брюнетки/ А, а, мне неважно/ Гламур — наш лайфстайл. Zob. https://www.tekstowo.pl/piosenka,uniqe__nkeeei__artem_shilovets,_1043_1083_1072_1084_1091_1088___glamour_.html.
Z kolei polski wykonawca – Esce w utworze „Glamour” (2022) przekonuje, że wykreowany w mediach społecznościowych świat, gdzie wszystko jest łatwe i piękne, nie jest prawdziwy (zob. https://www.youtube.com/watch?v=wnomBT6azYg).
Słowo jest znane w polszczyźnie ogólnej prawdopodobnie od lat 90. XX wieku. Zostało zapożyczone albo z języka francuskiego, albo z angielszczyzny, z której się pierwotnie wywodzi. Do języka francuskiego wprowadzone zostało bowiem w latach 70. XX wieku z angielskiego glamour. Na takie pochodzenie tego wyrazu wskazuje m.in. Władysław Kopaliński w Słowniku wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych z 2007 r. (ang. glamour ‘magiczny czar, urok, blask, przepych’; glamour girl ’kobieta pełna osobistego uroku, wdzięku, prowadząca wytworny styl życia’).
3.I to się dopiero nazywa glamur prawdziwy 🙏🙏 ps. Pozdrawiam cieplutko z rodzinka (panterka tez pozdrawia) 😁😁🙏🙏🔥🔥[komentarz do filmiku na Tik Toku, na którym prezentuje się dziewczyna w ubraniach w cętki i „zwierzęcym” makijażu]/ https://www.tiktok.com/@jul.shies/video/7418263353161714966.
2. Wymyśliłem piosenkę z racji tego, że jakoś mało wiary z torunia dzisiaj. „Jaki tu spokój, nanana / Nic się nie dzieje, nanana / Coś Toruń cicho nanana/ Wiary ju nie ma nanana/ Wiarozol w dupie/ Sialalal /Lublin w finale/ Lalala”/ https://mobile.x.com/PrzemekLoko/status/1834903202208043413
’powiedzenie/wykrzyknienie wyrażające brak zainteresowania, rozczarowanie tematem rozmowy, problemami rozmówcy lub będące reakcja na niefortunny zbieg okoliczności, synonim frazy: „Nie obchodzi mnie to”, „płacz dalej”, także ironiczny komentarz do poznawanych treści lub chęć przerwania wypowiedzi nadawcy i zmiany tematu’
Niektóre źródła wskazują, że jest to onomatopeja [wym. łomp łomp] naśladująca odgłos tuby lub puzonu znany z kreskówek.
’liczba nawiązująca do popularnych w internecie memów z motywem papieża – Jana Pawła II (tzw. cenzopapy, memy z papajem), a dokładniej godziny jego śmierci w dniu 2 kwietnia 2005; 21:37/2137 – określana jest także mianem [godziny] papieżowej]’
Początkowo była prześmiewczą odpowiedzią na typowo polską sakralizację (kult) momentu śmierci papieża, aby następnie wejść do kodu młodzieżowego jako metaforyczne lub metonimiczne określenie przesady, szacowania czegoś (w sytuacji, gdy nie zna się dokładnej wielkości) lub po prostu humorystyczny sygnał fatyczny (np. Widzę ten TikTok idealnie o 21:37!). Znajomość tego znaku świadczy bowiem o orientacji w popularnych w polskim internecie prześmiewczych treściach z tematem „polskiego papieża”, które wywołują oburzenie w środowisku katolików w Polsce.
Język czy brairot? Uwagi o komunikacji współczesnej młodzieży to tytuł wykładu wygłoszonego przez prof. UJK Annę Wileczek w dniu 18.10.2024 r. w Ciekotach. Oto relacja z wykładu:
„Mity współczesnej kultury młodzieżowej” to wykład prof. Marcina Napiórkowksiego, wygłoszony 17.10.2024 r. w Kielcach
Zapraszamy do obejrzenia wykładu:
Relacja z wydarzenia poniżej:
W roku 2022 do finału plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku weszło 20 jednostek (kolejność alfabetyczna):
Baza – wyraz aprobaty dla czegoś lub kogoś, zgody na coś, pozytywnych emocji. Warianty: bazunia, zbazowane. Baza jest bezpośrednim tłumaczeniem angielskiego słowa based.
Beton / betoniarz / be be be beton / cztery cztery – absurdalne powiedzenia z dwóch krótkich filmów opublikowanych na YouTube w 2008 r., a po latach odkrytych na nowo. W różnych sytuacjach powtarzane są fragmenty obu fraz: „Betoniarze w Anglii, macie pozdrowienia z Polski, be be be be beton!” oraz „Ty ****** betoniarzu. Cztery cztery” (44 to kod telefoniczny Wielkiej Brytanii). „Betoniarz” odnosi się najprawdopodobniej do profesji, kojarzyć się też może z osobą otyłą. A „beton” w języku potocznym ze stanem po paleniu marihuany
Essa – coś łatwego, co przychodzi łatwo dlatego, że jesteśmy wyluzowani (stąd „mieć essę”), luz. Często występuje jako okrzyk radości lub triumfu, wykorzystywany jako ekspresja pozytywnych uczuć, a nawet pozdrowienie.
Gigachad – osoba idealna, wzbudzająca podziw; ktoś bardzo dobry w jakiejś dziedzinie lub coś co jest świetne, doskonałe. W pierwszym znaczeniu odnosi się do słowa „chad” – nierealistycznego ideału męskiego piękna, w drugim do jego homonimu „czad” (Ale czad!) – ‘świetne, fantastyczne, doskonałe’
Kto pytał?/ A kto pytał? – pytanie wyrażające brak zainteresowania treścią danego komunikatu; riposta o znaczeniu: „Nic mnie to nie obchodzi”.
Łymyn/ women – spolszczone żartobliwe określenie kobiet zachowujących się nieracjonalnie (wymowa ang. słowa „women” w l. mn.); współczesny odpowiednik powiedzenia: „Ach, te kobiety”!
Naura – przekształcenie wyrażenia na razie i jego skrótu: nara. Zwrot używany na pożegnanie: na razie, do zobaczenia, pa!
Npc – zwykła, niewyróżniająca się osoba. Ktoś, kto zachowuje się i ubiera jak inni, ale też ktoś, kto zachowuje się mechanicznie, dziwnie – jak postać z gry. Od ang. non-player character, non-playable character (NPC) – określenia z fabularnych gier wideo, w których oznacza postać sterowaną przez komputer, a nie innego gracza
Odklejka – stan oderwania od rzeczywistości lub osoba, która nie rozumie, co się dzieje, jest nieobecna myślami, nie zachowuje się odpowiednio. Hasło odklejka występuje w wariantach: odkleić się, odklejeniec, odklejony, odkleiło, odkleja (czynność), odkleja (osoba)
Onuca/ ruska onuca – osoba, która usprawiedliwia działania agresora; sprzymierzeniec Rosji w wojnie z Ukrainą
Pokemon – osoba wyróżniająca się zbyt ekstrawaganckim, niecodziennym, kolorowym wyglądem. Aluzja do postaci kolorowych stworów z gry komputerowej.
Rel – czuję to samo, mam tak samo, zgadzam się z tobą. Potwierdzenie tego, co mówił przedmówca (z ang. relatable).
Robi wrażenie – dosłowny lub ironiczny sposób wyrażenia zdumienia lub podziwu. Powiedzenie nawiązuje do jednego z filmów, na którym jeden z youtuberów zachwala duży, trzydziestocentymetrowy kebab, który „robi wrażenie”.
Siedemnaście/ hehe 17 – żartobliwa, przekorna riposta na pytanie o wiek. Pytanie i odpowiedź: Ile ty masz lat? Hehe, siedemnaście to fragment piosenki youtuberki i influencerki Natsu. Siedemnaście może być też odpowiedzią na każde pytanie zaczynające się od ile?
Sigma/ sigma male – mężczyzna silny, niezależny, intrygujący, pewny siebie, podziwiany, ale nieafiszujący się ze swoimi sukcesami.
Slay – coś, co wymiata, robi wrażenie, wzbudza podziw albo ktoś, kto imponuje, poraża, np. atrakcyjnym wyglądem. Używane, gdy ktoś nam się podoba albo gdy jesteśmy z czegoś zadowoleni, a nawet jako okrzyk triumfu. Z ang. niszczyć, gromić (slangowo „you slay me” stosowane było jako komentarz do dowcipnej wypowiedzi już sto lat temu).
Sus – podejrzany. Od ang. suspect lub suspicious. Skrót często używany przez miłośników „Among Us”, gry wideo, odpowiednika znanej zabawy w mafię, która wielką popularność zdobyła w 2020 r.
Twoja stara/twój stary – twoja matka/ twój ojciec. Dezaprobująca riposta na pytanie: „Kto?”, „Kto pytał?” lub na inną wypowiedź. Przed kilkunastu laty modny składnik dłuższych deprecjonujących zwrotów w rodzaju „Twoja stara pierze w rzece”. Rzadziej w postaci męskiej („twój stary”). Pochodzi od ang. yer mum (lub yo momma) ucinającego dyskusję.
UwU – emotikon oznaczający coś słodkiego, uroczego; ekspresja ciepłych emocji. Może być też ironiczną reakcją na coś, co odczuwa się jako „przesłodzone”. W Internecie pojawia się od lat i pochodzi z tradycji japońskich emotikonów kaomoji, popularnych w kręgach fanów mangi i anime. Litery „U” należy kojarzyć z zamkniętymi oczami, a całość – z wyrazem błogości na twarzy. Analogiczne „OwO” (tu oczy szeroko otwarte) oznacza zaskoczenie, zdziwienie, ekscytację.
” O współczesnych tendencjach rozwoju języka polskiego” – wykład prof. dr. hab. Marka Łazińskiego wygłoszony 21.05.2024 r. w Kielcach.
Wykład jest dostępny tu:
’urocze, słodkie, rozczulające’
Określenie wartościujące pozytywnie, stosowane do oceny zdarzeń, osób lub zachowań zwierząt, które są prezentowane np. w mediach społecznościowych.
Przykład użycia:
1. O, jaki karmel! [komentarz na temat filmiku z TikToka]
Zgłoszenie: 02.11.2024, oprac. Anna Wileczek
słowo w języku angielskim oznaczające 'bachora’, czyli 'niegrzeczne, niesforne dziecko’, zostało na nowo zdefiniowane przez piosenkarkę Charli XCX (prawdziwe imię to Charlotte Emma Aitchison, rocznik 1992), która tak właśnie zatytułowała swój szósty, wydany na początku lipca 2024 roku, świetnie przyjęty przez publiczność i krytyków, album studyjny z muzyką klubową i tekstami zawierającymi przemyślenia na temat współczesnego społeczeństwa. Brat to, według piosenkarki, osoba „charakteryzująca się pewną siebie, niezależną i hedonistyczną postawą”[1]. Termin ten został właśnie uznany przez brytyjski słownik Collinsa za słowo roku 2024.
Ten muzyczny album zapoczątkował fenomen kulturowy, który za sprawą mediów społecznościowych odbił się echem wśród młodych ludzi na całym świecie. „Brat Summer” – „czyli lato bezkarnego ekscesu w rytmie nowych piosenek Charli XCX”[2], to określone zachowanie i estetyka wpływająca na modę.
Jak twierdzą publicyści: „Charlie XCX propaguje styl grunge’owy, łączy go z seksownymi elementami garderoby i tworzy stylizacje w nieco chaotyczny, niewymuszony sposób. Uwielbia koronki, zwierzęce motywy, długie kozaki i czarne okulary. Zachowuje się tak, jak ma ochotę, co można zobaczyć na jej profilu na Instagramie. Jest młoda, wyzwolona i nie zważa na opinię innych. Swobodnie wyraża siebie i właśnie w ten sposób inspiruje dziewczyny. Latem 2024 roku miłośniczki trendu (…) nosiły oryginalne okulary przeciwsłoneczne, białe podkoszulki, krótkie, chłopięce szorty, oversize’owe bluzy czy koszulki, skórzane kurtki i długie kozaki koniecznie na wysokim obcasie. W dodatkach przemycały kolor limonkowy, który jest nawiązaniem do okładki płyty Charlie XCX. Sama wokalistka w jednym z wywiadów mówiła o oryginalnym stylu Brat Summer, który trudno jest ująć w konkretne ramy. – To może być coś luksusowego, ale też może być tak tandetne, jak paczka fajek i zapalniczka. Jak biały podkoszulek bez stanika. To wszystko, czego potrzebujesz – tłumaczyła w rozmowie z BBC”[3].
Fenomen został wykorzystany również w bieżącej polityce. „Kamala IS brat” – zakomunikowała w swoich mediach społecznościowych Charli XCX, gdy urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden wycofał się z walki o drugą kadencję, a kandydatką demokratów została obecna wiceprezydentka Kamala Harris. Sztab wyborczy wiceprezydentki USA ekspresowo zareagował, ustawiając w portalu X zielone zdjęcie w tle, w kolorze okładki płyty Brat[4].
[3] Justyna Piąsta, Hitowy trend tego lata. Styl Brat Summer podbija media społecznościowe, https://dziendobry.tvn.pl/moda-i-uroda/brat-summer-to-hit-tego-lata-czym-sie-wyroznia-ten-styl-st8015110
„Brat” słowem roku brytyjskiego słownika Collinsa. Dlaczego?, https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art41387991-brat-slowem-roku-brytyjskiego-slownika-collinsa-dlaczego
Angelika Kucińska, Tego lata wszystko jest „brat”. Jak rozumieć wiralowe hasło?, https://www.vogue.pl/a/co-oznacza-slowo-brat-ktore-jest-modne-w-internecie
Justyna Piąsta, Hitowy trend tego lata. Styl Brat Summer podbija media społecznościowe, https://dziendobry.tvn.pl/moda-i-uroda/brat-summer-to-hit-tego-lata-czym-sie-wyroznia-ten-styl-st8015110.
Genziara to neologizm z sufiksem -ara, który w młodomowie „tworzy grupę nazw kobiet będących wielbicielkami, fascynatkami czegoś, np. jesieniara 'osoba uwielbiająca jesień i wszystko, co z nią związane’, rzepiara 'osoba robiąca sobie zdjęcia w rzepaku i zamieszczające je w mediach społecznościowych’” (por. https://obserwatorium-mlodziezy.ujk.edu.pl/jednostki/ara/).
Genziara (i jej styl życia) jest utrwalona w piosenkach GenZie, zob.
[Zwrotka 1: Hania] mam pewność siebie, to praca nie dar
oni mi piszą, że ja to mam fart
przeżyłam tsunami, hejtu tyle fal
nie mogłam więcej już dać, z siebie
wiem najlepiej na co mnie stać
jak gwiazda na niebie (gwiazda na niebie)
święcę, jestem jak drogowskaz
[Zwrotka 2: Julita] kiedyś przebrana za Miley
gram trasy i nic mnie nie martwi
mam życie jak Barbie, miłość jak z bajki
za plecami ludzi do walki
myśli szaleją jak poczta mailowa
wyrzucam kontent jak słowa z ust
nie patrzę wstecz, patrzę w dół
no bo na szczycie jestem już
[Refren: Hania] chodzę od rana w uśmiech ubrana
taki mam mood, kolejna zmiana ja to Genziara, choć taka sama to mam nowy look
chodzę od rana w uśmiech ubrana
taki mam mood, kolejna zmiana ja to Genziara, choć taka sama to mam nowy look
[Zwrotka 3: Fausti] dzisiaj nie czuję się sama
pod stopami mam cały świat
żyję jak Hannah Montana
pasji, przyjaciół i dobry vibe
teraz gdy budzę się z rana
dzwoni telefon, bo dumna jest mama
czekam aż znajdę swój balans jestem Genziara i będę to miała
[Wstawka: Bedoes]
he, he, he, he, a jak!
[Zwrotka 4: Kartoni] mimo że czasem było mi ciężko
nie patrzę na te dni
te sytuacje zostaną gdzieś ze mną
na dobre wyszły mi
lubię te chwile, gdy rośnie mi tętno razem Genziary trzymają to tempo
[Refren: Hania] chodzę od rana w uśmiech ubrana
taki mam mood, kolejna zmiana ja to Genziara, choć taka sama to mam nowy look
chodzę od rana w uśmiech ubrana
taki mam mood, kolejna zmiana ja to Genziara, choć taka sama to mam nowy look
(Tekst: Jędrek Wołodko; Muzyka: Clearmind, FANTØM, r. wyd. 2024)
Robię to na sto pro, na sobie Genziara crop top
Płynę pod prąd, wszyscy by chcieli mnie dotknąć
Skupiamy na sobie flesze, temperatura się zaraz podniesie
Chcę tylko wypełniać sale, nieważne czy wypełnię kieszeń (Autor tekstu: Jędrek Wołodko, Michał Siuda, Kamil Drożdż)
Należy jednak wspomnieć, że Julia Żugaj wybrała Faustynę Fugińską (Fausti) jako swoją partnerkę w jednym z odcinków „Tańca z gwiazdami”: https://www.youtube.com/watch?v=Er-b2mFcq4g.
Opracowanie: Marzena Marczewska, aktualizacja Anna Wileczek
’nazwa: 1. kanału na platformie YouTube, 2. grupy infuencersko-muzycznej, 3. marki handlowej’
Wywodzi się od ang. Gen Z – Generation Z – pokolenia od początku oswojonego z cyfrowym światem, urodzone po pokoleniu Millenialsów i przed pokoleniem Alfa, szacunkowo między 1997–2010 lub 1995–2012 tokiem).
2. grupa tworzona głównie przez zwycięzców pierwszej i drugiej edycji programu „Twoje 5 Minut”, w którym szukano osób „najlepiej nadających się na influencerów” (tu pierwszy odcinek: https://www.youtube.com/watch?v=8DnRdYcpxu8).
Celem grupy było tworzenie treści lifestylowych na platformach internetowych (YouTube, Instagram, TikTok). GenZie udało się zrealizować roczne wyzwanie, jakim było tzw. daily, czyli codzienne publikowanie materiału filmowego na swoim kanale.
Zespół działał w składzie: Bartek Kubicki (https://www.instagram.com/bartekkubicki/), Hania Puchalska (https://www.instagram.com/hi_hania/), Faustyna Fugińska (https://www.instagram.com/faustyvaf/p/Crda7odNcHO/), Bartek „Świeży” Laskowski (https://www.instagram.com/swiezy_bartek/), Patryk „Baran” Mortalcio (https://www.instagram.com/p/C1r9EzpMAQW/?img_index=1), Wiktoria „Kartonii” Bochnak (https://www.instagram.com/kartonii/), Julita Różalska (https://www.instagram.com/julitarozalska/p/C4WDmcKLqLv/).
Genzie, Genzie – rozbiliśmy bank
Genzie, Genzie – jeszcze parę lat
Genzie, Genzie – kupię cały świat
Genzie, Genzie – to mój skład
Genzie, Genzie – rozbiliśmy bank
Genzie, Genzie – jeszcze parę lat
Genzie, Genzie – kupię cały świat
Genzie, Genzie – to mój skład
Autor tekstu: Jędrek Wołodko, Michał Siuda, Kamil Drożdż
Grupa prowadziła (prowadzi) działalność komercyjną, np. sklep z własną linią ubrań:
>>Ubrania i gadżety dla fanów GENZIE tworzone z prawdziwą zajawką. Jeśli nie boisz się wyróżniać w tłumie i cenisz sobie wysoką jakość to dobrze trafiłeś. Cechuje nas otwartość i ciekawość świata, co staramy się pokazać w naszych produktach. Nie przegap żadnego dropa i wyhacz coś dla siebie!<< https://genzie.store/
Zob. też:
>>Lody Koral GENZIE czyli szerbet (Tak! szerbet!) arbuzowo-limonkowy w polewie o smaku cytrynowym z cukrem strzelającym. Pierwszy i jedyny na rynku FMCG produkt sygnowany marką popularnych influencerów z grupy „GENZIE”.<< https://koral.com.pl/produkty/lody-impulsowe/genzie
’celowe zniekształcenie obrazu wideo lub dźwięku; seria wysoce zmodyfikowanych obrazków i filmów na Youtube o charakterze humorystycznym’
Patrząc na filtry wyszukiwania Youtube, czwarta gęstość swój szczyt popularności osiągnęła w roku 2019 i trwała do 2020. Filmiki z tego okresu zwykle mają ponad milion wyświetleń, co na tamte czasy było dobrym wynikiem. W serwisie Youtube można nadal znaleźć filmiki z „czwartej gęstości” z 2024 roku, jednakże ledwo przekraczają 200 wyświetleń.
Tytułową czwartą gęstość i jej następczynię – szóstą gęstość można osiągnąć przez program do obróbek graficznych, dokładna nazwa efektu to „rybie oko” (ustawienie na 100%).
Materiały w czwartej i szóstej gęstości miały różne warianty: od sławnych reklam[2], po fragmenty popularnych seriali[3] i zwyczajne sytuacje na drogach[4]. Poza wspomnianym już efektem „rybiego oka”używano często efektu „autotune” (Procesor dźwięku służący do korekcji wysokości dźwięku instrumentów oraz ludzkiego głosu) także ustawionego na sto procent. Najbardziej kultowym filmikiem z czwartej gęstości jest materiał autorstwa użytkownika Atach zatytułowany „Smocze Jaja, ale Bezi wchodzi w czwartą gęstość”[5].
(Zgłoszenie: 24.09.2024, oprac: Agnieszka Rosińska-Mamej, Anna Wileczek)
Nagromadzenie jednostek, którymi posługują się młodzi (nastoletni) Polacy, bywa przedmiotem parodii, czego dowodem filmik zamieszczony na Instagramie: POV: pierwszaki nie wyszły na przerwie z sali (efixoxo). Nauczycielka podczas przerwy przysłuchuje się rozmowie „pierwszaków”, a jej mina wskazuje, że niewiele z niej rozumie: „Zgerypała, bambiku! Cringe, delulu, Bratku! (cha, cha, cha) Skibidi sigma, Ohio, rizzler! Rell, ale gyaty! Gyaty gyatami, ale, g-lordzie, zrizzuj je. Gigachad, baza, NPC”.
Materiał jest dowodem na pogłębiające się językowe bariery międzypokoleniowe. Świadczą o tym komentarze zamieszczone pod rolką:
-„Jestem przed 40 zrozumiałam tylko bratku 😂”;
– „O Boże potwierdzam, rok temu pracowałam z dziećmi w trzeciej klasie podstawówki i dokładnie tak mówili…”;
-„Czy Google Translate obsługuje ten język?” (https://www.instagram.com/p/DBQ2plCs_5B/)
Nic więc dziwnego, że w serwisie ogłoszeniowym OLX pojawiła się oferta tłumaczenia „tikokowego brainrotu na język polski”:
„Podejmę się tłumaczenia tiktokowegobrainrotuna język polski.
Masz ponad 25 lat i trudności z dogadaniem się z młodzieżą? Chciałbyś w końcu porozumieć się ze swoim synem, ale nie rozumiesz, co do Ciebie mówi? W takim razie ta oferta jest dla Ciebie
Jeśli chodzi o moje kwalifikacje: mam stały kontakt z młodzieżą, brainrotem posługuję się na co dzień. Obejrzałem wszystkie odcinki SkibidiToilet. Przeglądam TikToka minimum 2 godziny dziennie, dla uwierzytelnienia mogę przesłać screeny z aplikacji (…) za dodatkową opłatą mogę dojechać np. na urodziny dziecka i tłumaczyć brainroty starszym gościom” Cyt. za: https://radiokolor.pl/z-polskiego-na-polski-sa-ludzie-ktorzy-tlumacza-boomerom-jezyk-mlodziezy/
Opracowanie: Anna Wileczek
Młodomowa jest już prawie wszędzie! Niedawno odnotowaliśmy pojawianie się słownictwa młodzieżowego w nazwach restauracji, np. w Poznaniu działa restauracja RIZZ, która reklamuje się jako „Miejsce z charyzmą, do którego na pewno będziesz chciał wrócić!”. Nic dziwnego, że w takim charyzmatycznym lokalu można zjeść charyzmatyczne dania firmowe, czyli Stek Rizz lub Deskę Smaków Rizz.
Biorąc pod uwagę, że rizz to zapożyczone z angielskiego skrócone słowo charisma (’umiejętność lub strategia uwodzenia (podrywu), niezwykły urok, wrażenie wywierane na innych’: https://obserwatorium-mlodziezy.ujk.edu.pl/jednostki/rizz/), musimy przyznać, że slogan reklamowy wymyślał ktoś, kto umie w młodomowę. Trochę zdziwił nas logotyp (HARIZZMATYCZNE MIEJSCE), ale może miało być krócej:
Młodomowa pojawia się coraz częściej w programach publicystycznych. Dzieje się tak za sprawą redaktorów prowadzących lub ich gości, którzy najwyraźniej zafascynowani są językiem młodzieży. Naszą uwagę zwróciła prof. Aleksandra Przegalińska, która w „Szkle kontaktowym” wykazała się świetną orientacją w młodomowie i niezwykle umiejętnie komentowała przedstawiane w „Szkle” materiały filmowe. Na przykład Ohio pojawiło się w kontekście wypowiedzi Katarzyny Kotuli o ustawie dotyczącej związków partnerskich: „Pytanie, gdzie powinny być rejestrowane związki partnerskie, czy w USC, czy w Agencji Restrukturyzacji Rolnictwa.” Podanie Agencji Restrukturyzacji [i Modernizacji] Rolnictwa jako miejsca rejestracji wywołało konsternację prowadzących: „Bardzo sus (…). Wiesz, jak się mówi, jak mówi młodzież albo dzieci, kiedy coś jest takie dziwne, podejrzane? Poza sus jest jeszcze dalej idące słowo. Dzieci tak mówią, alfa generacja, czyli nie zetki, tylko młodsze. Między 10 a 19 czy 18. No, oni mówią Ohio. (…) No więc to jest dla mnie trochę Ohio!”.
Nagle stało się jasne, że coraz częściej przebywamy w OHIO i nie jest to wynik podróży z paszportem (por. 1. 'określenie miejsc, zdarzeń, sytuacji, doświadczeń niedorzecznych, nieprawdopodobnych, zadziwiających lub przerażających’: https://obserwatorium-mlodziezy.ujk.edu.pl/jednostki/ohio/).
Odcinek „Szkła kontaktowego „Prezydent w formie” 24.08.2024 r.:
Przysłówek (i przymiotnik sigmastyczny) jest derywatem od słów sigma ’wspaniała osoba’ i fantastycznie 'doskonale’. Słowo jest używane zarówno, gdy wartościuje się dodatnio człowieka lub wskazuje na pozytywność danego przedmiotu lub sytuacji, jak i w kontekstach ironicznych. Wówczas znaczenie przenosi ekspresywną ocenę negatywną. Przybiera zwykle funkcję wykrzyknienia.
2. Było sigmastycznie :3 dziękuję każdemu kto przybył <3 niestety ze względu na studia i ogólnie życie będę musiałx zawiesić swoją działalność konwentową, albo przynajmniej ograniczyć do jednego województwa trzymajcie kciuki <3/ https://x.com/cynameru/status/1848054238867337284
Sigma, alfa, beta i omega to określenia typów osobowych. W rozmowie prowadzących „Szkło kontaktowe”, czyli red. Wojciecha Fiedorczuka i prof. Aleksandry Przegalińskiej, pojawiło się wspomnienie wydarzeń na Kampusie Polska Przyszłości. Premier Donald Tusk dowcipnie komentował pytania pojawiające się wśród wyborców, który z przywódców PO (Trzaskowski czy Tusk) jest ważniejszy, czyli kto jest samcem alfa. Ponieważ premier okazał się znawcą słownictwa młodzieżowego, stwierdził, że obydwaj panowie najprawdopodobniej są sigmami (zob. https://obserwatorium-mlodziezy.ujk.edu.pl/jednostki/skibidi-sigma/ ). Prof. Aleksandra Przegalińska natychmiast podała definicję wszystkich typów osobowych: „Sigma to osoba tajemnicza, wspaniała i popularna, ale jednocześnie taka wycofana (…), niechełpiąca się, taka, która nie chce być w centrum. Alfa to osoba, która chce być w centrum i jest popularna (…), beta to taki nieudacznik (…), a omega – poza stadem”. Zgadzamy się z prof. Przegalińską, że ten, kto ma rizz, jest na pewno sigmą.
Odcinek „Szkła kontaktowego „Prezydent w formie” 24.08.2024:
Z kolei w artykule prasowym Bartka Chacińskiego, pt. Rozmówki sigmastyczne. Znacie? Nie boostujecie sobie ego. Objaśniamy nowe słowa, „Polityka” 15 października 2024 można przeczytać: >>Słowo „sigma” opisuje mężczyznę, który doskonale radzi sobie w życiu, czyniąc to z większą finezją oraz mniejszym nastawieniem na siłę fizyczną i wygląd niż samiec alfa.<< (https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/ludzieistyle/2274533,1,rozmowki-sigmastyczne-znacie-nie-boostujecie-sobie-ego-objasniamy-nowe-slowa.read). Warto tu także zwrócić uwagę na użyty przymiotnik sigmastycznie oznaczający, że coś (lub ktoś) jest świetne, doskonałe, atrakcyjne.
Opracowała: Marzena Marczewska
RIGCZ – to akronim skracający wielowyrazowe wyrażenie 'rozum i godność człowieka’. Jednak tematy związane z rozumem i godnością człowieka, a tak właściwie potrzebą polskiej duszy, mają ciągle duży potencjał komercyjny, co widać po rozprzestrzenianiu się RIGCZu w sferze tekstylnej. Popularna pasta („No i ja się pytam, człowieku, dumny ty jesteś z siebie? Zdajesz sobie sprawę z tego, co robisz? Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka?”, zob. https://obserwatorium-mlodziezy.ujk.edu.pl/jednostki/rigcz/) zawędrowała nawet ubrania, można powiedzieć, że RIGCZ stał się nieodzownym elementem stroju (niekoniecznie) młodego Polaka. Oto przykład koszulek, które możemy sobie zamówić. Oczywiście, z właściwym napisem:
Umieć w (coś) to 'potrafić coś, mieć szczególne umiejętności lub predyspozycje’.
Aleksandra Przegalińska, filozofka, futurolożka, publicystka, ekspertka od badań nad sztuczną inteligencją, a także „pierwszy profesor w ekipie newonce.radio” (a właściwie profesorka), okazuje się być osobą, która niezwykle chętnie i często korzysta z zasobów młodomowy.
Polecamy podcast nagrany przez profesor Przegalińską pt. „Coś osobliwego” w radiu Newonce. Do jednego z odcinków, zatytułowanego Iluzjonista, który umie w socjale, Aleksandra Przegalińska zaprosiła iluzjonistę Macieja Y Dzięgielewskiego, który – wedle słów prowadzącej – przekminia media społecznościowe, a więc umie w socjale, czyli naprawdę się na tym zna (por. https://obserwatorium-mlodziezy.ujk.edu.pl/jednostki/nie-umiec-w/). Warto wspomnieć, że ta rozkmina doprowadziła do sukcesu zawodowego, czyli do zaistnienia artysty na różnorodnych platformach socialowych, np. Musical.ly, Snapchacie, YouTube, Instagramie, TikToku…
Podobnie jak prowadzącą, cieszy nas, że jesthype na takich twórców.
Siemka w slangu młodzieżowym jest uniwersalną formą powitania i pożegnania, zastępuje potoczne 'cześć!’
Producenci chleba dają nam jednak szansę, by nie skończyło się na słowach, a każdy dzień można było zacząć i skończyć zdrowo, czyli z kieleckim chlebem Siemka!. Twórcy nazwy produktu założyli, że można zręcznie połączyć młodzieżowe powitanie Siemka! (utworzone od siema, skrócona wersja pozdrowienia Jak się masz?: https://obserwatorium-mlodziezy.ujk.edu.pl/jednostki/siema/) z nazwą jednego ze składników chleba, czyli siemienia lnianego. Jako kielczanki z całym przekonaniem polecamy wszystkie produkty „Społem”, chleb Siemka! (bez konserwantów) w szczególności!